Powitanie wiosny

Powitanie wiosny

Opublikowany

Świat budzi się do życia po zimowym śnie, a wraz z nim – chęć do zabawy i świętowania. Zwyczajów na powitanie wiosny jest na świecie wiele, do was należy wybór najlepszej opcji. Rozpocznijcie nową porę roku w gronie przyjaciół, z naładowanym akumulatorem i kieliszkiem wyjątkowego wina w ręku. 

HISZPAŃSKA MOC OGNIA
Święto Ognia, czyli Las Fallas to jedna z największych imprez na powitanie wiosny w Walencji. Miasto przyciąga wtedy miliony turystów z różnych stron świata, jeśli więc lubicie dobrą zabawę w międzynarodowym towarzystwie, nie może was tam zabraknąć w marcu! Ta ludowa tradycja witania wiosny jest związana ze św. Józefem (San Jose), patronem cieśli. W dawnych czasach to cieśle rozpoczynali obchody Las Fallas, paląc przed sklepami i na placach niepotrzebne narzędzia oraz kaganki, które w zimowe wieczory oświetlały im miejsca pracy. Obecnie mieszkańcy i lokalni artyści przygotowują przez cały rok wielkie kukły z wosku, drewna i kartonów, nazywane fallami, w których można odnaleźć postaci z bajek albo karykatury polityków czy celebrytów. Wszystkie kukły muszą być gotowe do 15 marca, wtedy bowiem wraz z mieszkańcami możecie wybrać się na spacer i podziwiać ukończone prace. Nie może was też zabraknąć 19 marca na najważniejszym wydarzeniu Las Fallas, podczas którego późnym wieczorem kukły zostają spalone na ulicach miasta – te większe pali się w asyście tysięcy strażaków, którzy czuwają, aby Walencja nie poszła z dymem. Alternatywa dla Las Fallas? Wspólne palenie marzanny, czyli powrót do polskiej tradycji witania wiosny i hiszpańskie słońce w kieliszku – lampka półsłodkiego wina Peñasol

PODCINANIE WINOROŚLI
Chcecie zobaczyć, jak tradycję powitania wiosny z kulturą winiarską łączą Bułgarzy? Wybierzcie się na Trifon Zarezan (właśc. Dzień Świętego Tryfona) – święto obchodzone przez hodowców winorośli, karczmarzy i wszystkich wielbicieli wina. Czyli… wszystkich Bułgarów! Swoje początki Zarezan ma w starożytnym święcie boga wina Dionizosa. Dzień Świętego Tryfona przypada na 1 lutego wg kalendarza juliańskiego i 14 lutego wg kalendarza gregoriańskiego. O nadchodzącej wiośnie ma Bułgarom przypominać podcinanie winorośli. Właściciele winnic odcinają z winorośli kilka pędów, a miejsce po gałązkach polewają winem, aby obrodziły w dobrej jakości winogrona. Święconą wodą święci się winnice, aby były wolne od chorób i złej energii. A potem można już odwiedzać znajomych, pić wino i bawić się do białego rana. Tutaj sprawdzi się butelka słodkiego wina Alexander the Great. Znanym w Bułgarii zwyczajem związanym z nadejściem wiosny jest także – przypadające na 1 marca – święto Baba Marta. W tym dniu Bułgarzy obdarowują się białymi i czerwonymi amuletami, zwanymi martenicami – pompony, wełniane gałganki, wstążki i nitki pojawiają się na rękach dzieci, we włosach i na krzewach winorośli. Baba Marta to złośliwa staruszka symbolizująca marzec – martenice mają ją przekonać, by nie opóźniała odejścia zimy. Wykonajcie podobne amulety własnoręcznie i obdarzcie się nimi 1 marca!
 
DZIEŃ ŚWISTAKA
Spragnieni naprawdę widowiskowego pożegnania zimy, skierujcie swoje kroki albo do małego miasteczka Punxsutawney w Pensylwanii, albo na Times Square w Nowym Jorku, gdzie na ogromnym ekranie możecie zobaczyć… relację z poszukiwania cienia przez tajemniczego świszcza Phila. Spokrewnione ze świstakiem zwierzątko przez Indian Ameryki Południowej z plemienia Delaware było uznawane za ich przodka, któremu oddawali cześć. Święto zwane Dniem Świstaka mieszkańcy USA i Kanady obchodzą 2 lutego. Legenda mówi, że jeśli w tym dniu Phil (znany na całym świecie dzięki filmowi „Dzień świstaka”) zobaczy swój cień, zima potrwa jeszcze długo, jeśli nie – to znak, że wiosna zawita już niebawem. Rytuał wygląda następująco: o godzinie 7:23 rano świszcz wychodzi ze swojej klimatyzowanej i elektrycznie ogrzewanej norki w pniu drzewa na wzgórzu Gobbler's Knob, rozgląda się za swym cieniem, po czym przekazuje na ucho prognozę pogody przedstawicielowi Klubu Świstaka. Jego wyjście z nory często poprzedzają wybuchy sztucznych ogni i wiwaty fanów, którzy czekają na przedstawienie już od wczesnych godzin porannych. Według prowadzonego od 1887 r. rejestru świstak zobaczył swój cień 100 razy, a nie zobaczył 17. W ramach powitania wiosny urządźcie wspólny seans „Dnia świstaka” przy butelce półsłodkiego Relumbron White Zinfandel ze słonecznej Kalifornii.

FESTYN KWITNĄCYCH MIGDAŁÓW
Przypadająca na przełom marca i kwietnia pora kwitnienia migdałowców w Niemczech to doskonała okazja, by w pięknych okolicznościach przywitać wiosnę! Migdałowe drzewa prezentują swoje biało-różowe ubarwienie w słonecznym regionie Palatynat (Pfalz) leżącym na 85-kilometrowym „Niemieckim Szlaku Wina” – najstarszej i najsłynniejszej trasie winiarskiej Niemiec, łączącej 130 miejscowości winiarskich Palatynatu. Trasa biegnie od Bockenheim na północy do Schweigen-Rechtenbach na południu, a wiele osób pokonuje ją pieszo lub rowerem. Na pewno nie może was zabraknąć na tradycyjnym festynie Mandelblütenfest, który odbywa się na cześć budzącej się do życia natury. W tym roku festyn potrwa od 1 marca do 30 kwietnia i – jak zawsze – będzie też otwarciem sezonu imprez winiarskich w Niemczech. Słynąca z uprawy winorośli Gimmeldinger Meerspinne – dzielnica Gimmeldingen – przyciąga w tym czasie miliony turystów, chcących nie tylko zobaczyć kwitnące migdałowce, ale też spróbować lokalnych win i jadalnych kasztanów. Ten słodkawy przysmak możecie zabrać ze sobą do domu i delektować się nim przy kieliszku lekkiego Baron von Maydell. Nie zapomnijcie wziąć udziału w wyborze migdałowej królowej (Mandelblütenkönigin), który stanowi punkt kulminacyjny festynu!

Tekst: Mila Wiśniewska

Kopiuj tekst

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

1.jpg

grafika | 767 KB

Pobierz
3.jpg

grafika | 1,36 MB

Pobierz
2.jpg

grafika | 1,03 MB

Pobierz
Powiązane artykuły
Magazyn Faktorii Win w nowej odsłonie

temu

Na regałach w całej Polsce znaleźć już można najnowszy numer bezpłatnego Magazynu Faktorii Win w odmienionej formie. Nowy Magazyn pełni rolę przewodnika po świecie wina i zawiera jeszcze więcej informacji o podróżach, kuchni i stylu życia. Tytuł wydawany będzie co dwa miesiące, a jego mniejszy, bardziej poręczny format zmieści się w każdej damskiej torebce. 
Lamberto Frescobaldi:Wino w ulubionych okolicznościach

temu

Toskański ród Frescobaldi cieszy się niesamowitą renomą w świecie winiarskim i ma wyjątkowo długą tradycję – jego członkowie zajmują się uprawą winorośli od 1300 r. Lamberto Frescobaldi reprezentujący trzydziestą generację tej słynnej włoskiej rodziny zdradził nam, że najchętniej wybiera wino ze względu na okazję. A ta wcale nie musi być wyszukana.
Magazyn Faktorii Win wyróżniony nagrodą Szpalty Roku 2014

temu

Podczas uroczystej gali w warszawskim Teatrze Kamienica ogłoszone zostały wyniki najbardziej prestiżowego konkursu branży custom publishing organizowanego przez Stowarzyszenie Prasy Firmowej. W tegorocznej edycji jury oceniło ponad 150 projektów marketingowych. Srebro w kategorii „Magazyn dla klientów B2C, w nakładzie powyżej 50 tys” zdobył Magazyn Faktorii Win.
Nowy numer Magazynu Faktorii Win

temu

Od 1 lipca na półkach Faktorii Win pojawi się piąty numer Magazynu Faktorii Win. W publikacji znaleźć będzie można m.in.: kulinarne przepisy Kuby Kaftańskiego i Zosi Pazik ze stołecznego lokalu Miłość, recepty na rześkie koktajle przygotowane przez Franciszka Kunickiego oraz mini przewodnik po winiarskiej Francji. 

Faktoria Win stawia na letnie wine bary nad Odrą, Wisłą i Wartą

W porozumieniu z popularnymi sezonowymi lokalami Faktoria Win uruchomiła 5 winnych barów w 3 miastach: Warszawie, Poznaniu i Wrocławiu. Menu każdego baru to wybór 10 win z kolekcji Faktorii: orzeźwiające wina białe i musujące, Frizzante prosto z beczki oraz wybór win czerwonych. Wine bary otwarte są codziennie i będą działać przez całe lato.