Faktoria Win rośnie w siłę. Sieć ma już 3000 sklepów w całej Polsce.

Faktoria Win rośnie w siłę. Sieć ma już 3000 sklepów w całej Polsce.

Opublikowany

Faktoria Win, należąca do Grupy Eurocash S.A. nie zwalnia tempa, o czym świadczyć może 3000 sklep otwarty przez firmę w połowie kwietnia. Tak duży zasięg dystrybucyjny pozwolił marce na bycie w czołówce liderów rynku, obok Lidla i Biedronki.

W maju ubiegłego roku Faktoria Win świętowała otwarcie 500 – go sklepu, który zdecydował się sprzedawać wino za pośrednictwem półki, stworzonej przez zespół ekspertów marki. Po trzech miesiącach sklepów oznaczonych charakterystycznym semaforem marki było już 1000. Faktoria nie zwolniła tempa ekspansji i dwa tygodnie temu, otworzyła 3000 sklep z dwoma półkami o pojemności 120 butelek wina.

Wraz z rozwojem Faktorii Win rośnie cała kategoria win w małych i średnich sklepach, czego dowód znaleźć można w najnowszych badaniach przeprowadzonych przez firmę Nielsen. Wyniki badań pokazują, że w skali roku kategoria win stołowych, sprzedawanych w sklepach o powierzchni poniżej 300 metrów kwadratowych zanotowała 10 % wzrostu. W tym samym czasie wzrost kategorii w sklepach powyżej 300 metrów kwadratowych był zdecydowanie mniejszy i osiągnął 4,2%.

To, że nasz produkt spotkał się z tak dużym zrozumieniem i zaufaniem wśród właścicieli sklepów utwierdza nas w przekonaniu, że kategoria wina w Polsce to bardzo wartościowy rynek, na którym chcemy być obecni i który chcemy budować.” – podsumował Michał Groniewski, Dyrektor Marketingu Eurocash S.A.

Kopiuj tekst

Udostępnij

O trudnej sztuce foodpairingu czyli czy karty win znikną z restauracji?

Trudno znaleźć inny alkoholowy napój, który tak bardzo jak wino miałby wpływ na smak jedzenia. Dlaczego zatem większość z nas spogląda na kartę win w restauracjach, z pewną dozą nieufności, żeby nie powiedzieć – przerażeniem? Karta Win najczęściej kojarzy się z wyborem niewiele mówiących pozycji w wysokich cenach. Jeśli zdecydujemy się już na lampkę wina do wybranego posiłku, często nie mamy pomysłu którą etykietę wybrać. I z tym dylematem jesteśmy pozostawieni sami sobie.